Formalności do kredytu gotówkowego

Kredyty gotówkowe mogą być tylko i wyłącznie przez banki. Udzielane są na dużo krótszy okres niż kredyty hipoteczne. Nie wymagają aż tylu formalności i zabezpieczeń.

Pierwszym krokiem do otrzymania kredytu gotówkowego jest umówienie się na spotkanie w banku. Należy mieć ze sobą dowód osobisty oraz zaświadczenia o dochodach. Nie zapominajmy przy tym o tym, że banki weryfikują nasze dane i dzwonią do naszego pracodawcy. Emeryci i renciści powinni mieć ze sobą kopię dokumentu mówiącego o przyznanym świadczeniu oraz odcinek z ostatniego przelewu renty lub emerytury. Więcej formalności będą miały osoby, które prowadzą działalność gospodarczą. Powinni mieć ze sobą zaświadczenie o niezaleganiu z płatnościami w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych i Urzędu Skarbowego a także dokumenty potwierdzające wysokość dochodów. Wnioski rozpatrywane są w ciągu kilku godzin przy mniejszych kwotach. Trochę dłużej może to trwać gdy staramy się o kredyt w większej kwocie. Bank dodatkowo sprawdza nasza historię w Biurze Informacji Kredytowej. Opłacając wszystko w terminie to nasza ocena w BIK-u będzie bardzo dobra i lepiej wpłynie na decyzję banku udzielającego nam kredytu.

 
lolek - 19 05 15 - 13:03 | | Domyślne
Użyte znaczniki: , , , , ,

Szukamy idealnej lokaty

Każdy kto wybiera lokaty na pewno chciałby znaleźć jak najlepsze dla siebie produkty.

Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy istnieje coś takiego jak idealna lokata która jest w stanie sprostać ich wszystkim oczekiwaniom. Oczywiście każdy klient ma pod tym względem nieco inne oczekiwania, dlatego też na pewno dla każdego pojęcie idealnej będzie nieco odmienne. Przede wszystkim ważny jest okres lokaty. Niektórzy preferują krótkie i dla nich pól, roku to najwięcej na co się mogą zdecydować. Niektórzy jednak wolą nie pamiętać o lokacie i nie mieć obowiązku co kilka miesięcy jej przedłużać lub zakładać nowej, wtedy znacznie częściej zdecydują się na długi okres, na przykład rok lub dłużej.

 
lolek - 29 04 15 - 11:22 | | Domyślne
Użyte znaczniki: , , ,

Oszczędzanie to nie tylko świnka skarbonka!

Kiedy pieniądze są, często o nich nie myślimy, po prostu korzystamy. Gorzej, jak zaczynają się kończyć, a nowe nie przypływają… Lub też zupełnie inna sytuacja – przez wiele lat oszczędzaliśmy każdy grosz, a potem okazało się, że odejmowanie sobie od ust niewiele dało, bo pieniądze na tyle straciły na wartości, że nasze oszczędności są jedynie ułamkiem tego, czym powinny być… Kto z nas nie zna takiego scenariusza? Dlatego jeśli oszczędzać, to z głową! I na pewno nie w śwince, skarpecie, sejfie czy w wersalce!

 
lolek - 16 04 15 - 09:56 | | Domyślne